Zdjęcia stockowe kuszą wygodą — gotowe, tanie lub darmowe, dostępne od razu. Problem w tym, że te same zdjęcia widać na dziesiątkach innych stron, a doświadczony odwiedzający czasem rozpoznaje je od razu, co nie działa na korzyść wiarygodności firmy.
1. Kiedy stock jest w porządku
- Zdjęcia ilustracyjne, ogólne (np. tło sekcji, abstrakcyjne motywy), nie centralne elementy strony.
- Firmy na bardzo wczesnym etapie, bez jeszcze zebranego własnego materiału.
- Elementy poboczne strony, gdzie autentyczność ma mniejsze znaczenie niż w głównych sekcjach.
2. Gdzie własne zdjęcia realnie robią różnicę
Zdjęcia zespołu, miejsca pracy i konkretnych realizacji powinny być zawsze własne — to właśnie one budują zaufanie, którego generyczny stock nie jest w stanie dać, niezależnie od jego jakości technicznej.
3. Nie trzeba profesjonalnej sesji, żeby zacząć
Dobrze oświetlone, przemyślane zdjęcia zrobione nowoczesnym telefonem dają solidny efekt na start — profesjonalna sesja to dobra inwestycja później, nie warunek konieczny na pierwszą wersję strony.
4. Jeśli stock, to przynajmniej mniej oczywisty
Jeśli konieczne jest użycie zdjęć stockowych, warto wybierać mniej popularne, bardziej specyficzne ujęcia zamiast najbardziej generycznych, oklepanych motywów (np. uścisk dłoni w garniturach) rozpoznawanych niemal natychmiast jako stock.
Web 5.0 doradza, gdzie na stronie warto zainwestować we własne zdjęcia, a gdzie stock w zupełności wystarcza.
Wyceń swoją stronę